Select Page

Drugie życie mebli vintage

Drugie życie mebli vintage

Wielu Polaków z nostalgią wspomina czasy PRL-u. Jedni tęsknią za zabawami na trzepaku, inni za ówczesnymi zajęciami w SKS-ach lub za jeansami z Pewexu, a jeszcze inni zachowali w pamięci słynne umeblowanie, które do dziś możemy jeszcze spotkać u naszych babć. Wydawać by się mogło, że tamte czasy i tamta moda już nigdy nie wrócą, ale… kto wie? Podobno trendy co jakiś czas powracają. I tak jak kiedyś nikt nie podejrzewał tryumfalnego powrotu „dzwonów” na wybiegi, tak nikt nie może zagwarantować, że meble vintage z okleiną na wysoki połysk nie staną się za chwilę prawdziwym hitem. Są zresztą sposoby, by nawet we współczesnych pomieszczeniach stare wyposażenie prezentowało się efektownie.

Śmietnik to ostateczność

Dziś bardzo duży nacisk kładzie się na szeroko pojęty recykling. I mowa jest tutaj nie tylko o energii odnawialnej, ale także o ograniczeniu wyrzucania jedzenia oraz bezpodstawnego niszczenia przedmiotów tylko dlatego, że mają już swoje lata. Technologie idą naprzód i dziś wymieniamy różne gadżety tylko dlatego, że pojawiły się ich nowsze odsłony. Pół biedy kiedy stary telefon, laptop czy samochód możemy jeszcze odsprzedać komuś, komu się on przyda.

Ale co z takimi przedmiotami jak stare meble? Fotel, który wciąż się buja nadal spełnia swoją główną funkcję – nawet, jeśli nadgryziony jest zębem czasu. A stary sekretarzyk wciąż ma w sobie wiele uroku – nawet, jeśli jest on przykryty grubą warstwą kurzu, a jego design wydaje się dziś przestarzały. Warto więc dobrze przemyśleć czy te rzeczy nie mogą jeszcze nam lub komuś innemu posłużyć – na przykład po delikatnym liftingu. Wcale nie trzeba wiele, by odzyskały one dawny blask.

„Złote rączki” w służbie mebli vintage

Na szczęście pojawia się coraz więcej osób, które zajmują się odrestaurowaniem starych mebli. Niektórzy z nich to konserwatorzy zabytków, a inni po prostu „złote rączki”, które w każdej sytuacji potrafiły zrobić coś z niczego. Tacy ludzie zamiast na zakupy spożywcze czy do drogerii chętniej wybierają się do sklepu budowlanego i zgarniają z półek kolejne bejce, papiery ścierne, farby i naklejki. Następnie wyszukują w Internecie perełki, które ktoś pragnie oddać za bezcen lub sami się ogłaszają z chęcią nabycia tego typu przedmiotów. To, co potrafi wyjść spod ich rąk jest niewiarygodne! Kredens z nadstawką bez oryginalnego lakieru z poplamionym i zniszczonym blatem? Wystarczy go oczyścić, dopasować nowe nóżki, odpowiednio ozdobić drzwiczki, a całość zabezpieczyć woskiem. Efekt jest niesamowity!

To tylko jeden z kilkudziesięciu przykładów, jakie można znaleźć w Sieci. Dlatego jeśli przyjdzie nam do głowy pozbyć się z naszych rodzinnych domów reliktów PRL-u (albo jeszcze starszych przedmiotów), to pamiętajmy o tych, którzy nadają meblom vintage drugą młodość. Zdziwimy jak bardzo stylowa może być nasza wysłużona komoda lub szafka, która wciąż wisi w babcinej kuchni. Wystarczy odrobina chęci, wolnego czasu i nieco zdolności manualnych. Jeśli sami ich nie mamy, to powierzmy nasze meble komuś, kto zrobi z nich niemal dzieło sztuki.

Polecamy meble vitage na Patyna.pl

O autorze

Redakcja

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Portal opiniotwórczy

Portal internetowy o szerokiej tematyce prowadzony przez entuzjastów wielu dziedzin. Wszystkie treści poddawane są dwukrotnej weryfikacji oraz ocenie merytorycznej. Zależy nam, aby do czytelników docierały same perełki. Zaglądaj tu często, pisz, komentuj. Chcemy poznać Twoje zdanie na każdy temat.