Select Page

Raj dla pasjonatów wind i kite – czyli gdzie uprawiać te sporty

Raj dla pasjonatów wind i kite –  czyli gdzie uprawiać te sporty

Wind i kite surfing to dwie dyscypliny, które mają ze sobą bardzo wiele wspólnego. Poza tym, że są to dyscypliny wodne, i że do ich uprawiania konieczna jest deska łączy je to, że z powodzeniem można je uprawiać w Polsce.

Okazuje się, że w naszym kraju nie tylko mamy niezłe warunki pogodowe, ale również świetne warunki geograficzne. Zdecydowanie najchętniej wybieranym przez surferów kierunkiem jest Półwysep Helski. Ten długi i wąski pas stał się głównym ośrodkiem surfingu w Polsce. To tu zlokalizowanych jest najwięcej szkół kite i windsurfingu.

Zatoka Pucka to również idealne wręcz warunki do pływania na desce z żaglem bądź z latawcem. Dobry wiatr przez większość sezonu, idealne piaszczyste dno, płytka woda na dużej odległości od brzegu sprawia, że to wymarzony raj dla surferów. Jeśli dołączyć do tego świetnie rozwiniętą ofertę agroturystyczną i gastronomiczną, szerokie możliwości uprawiania innych aktywności fizycznych (ścieżki rowerowe, parki linowe, ścianki wspinaczkowe itp.) a także wiele atrakcji turystycznych to otrzymujemy prawdziwie rajskie otoczenie dla uprawia kite bądź windsurfingu.

Poza Helem ogromną popularnością cieszą się również bazy zlokalizowane na Mazurach, ale nie brakuje ich również w innych częściach Polski – zwykle w okolicach największych zbiorników wodnych. Dzięki temu, kite i windsurfing można uprawiać w Polsce nawet bez wyjeżdżania nad morze. Co jest ogromnym plusem.

Poza bazami zlokalizowanymi w naszym kraju do dyspozycji miłośników sportów wodnych jest również szereg baz za granicą. Wśród nich największą popularnością cieszą się Grecja – tu dwa ośrodki Vassiliki i Rhodos, Egipt – Dahab i Soma Bay, Wyspy Kanaryjskie na czele z Fuerteventurą, oraz Lanzarote, Turcja w Alacati, czy Włoska Sardynia.

W tych lokalizacjach poza licznymi bazami na surferów czeka jeszcze idealny klimat, praktycznie przez cały rok, a do tego unikatowe walory przyrodnicze i turystyczne. W Polsce sezon trwa pięć miesięcy (od początku maja do końca września). Dla jednych to wystarczająco dużo by wyszaleć się na desce, z kolei dla innych zdecydowanie za mało. Dla nich idealnym rozwiązaniem jest opcja korzystania zagranicznych baz, co często robią również w trakcie trwającego w Polsce sezonu.

Jakkolwiek by na to nie patrzeć – w Europie oraz na świecie jest cała masa miejsc, w których można uprawiać wind i kite surfing (zobacz).

O autorze

Redakcja

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

1 komentarz

  1. Borys

    Zajarałem się kitesurfingiem w zeszłym roku i już nie mogę się doczekać lata. Już zaklepałem obóz treningowy. Wcześniej nie interesowały mnie żadne sporty wodne.

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Portal opiniotwórczy

Portal internetowy o szerokiej tematyce prowadzony przez entuzjastów wielu dziedzin. Wszystkie treści poddawane są dwukrotnej weryfikacji oraz ocenie merytorycznej. Zależy nam, aby do czytelników docierały same perełki. Zaglądaj tu często, pisz, komentuj. Chcemy poznać Twoje zdanie na każdy temat.